Znerwicowane społeczeństwo
Ostatnio mam wrażenie, że społeczeństwo jest coraz bardziej znerwicowane, czasami nie wiadomo czy się odezwać do kogoś czy lepiej nie, bo jak odburknie to niewiadomo o co. Ten przypadek który tu akurat opisuję jest przytoczony z mojej pracy.Ale napewno więcej przykładów można by tutaj podać.
Porządki
W końcu się zebrałam i umyłam okno..sukces hehe..zostało jeszcze jedno do umycia,ale już ciemno się zrobiło a po ciemku myć nie będę...
Pozdrowienia dla wszystkich leniuszków..
Po pracy
Dziś podczas powrotu z pracy nawet ładnie świeciło słonko,aż miło było czekać na przystanku na autobus.Po przyjściu do domu zrobiłam kawę i zasiadłam do laptopa by coś napisać na bloga.Dni mijają bezpowrotnie i już z każdym dniem jesteśmy starsi :)
W tym tygodniu praca od rana,więc nie jest tak źle troszkę z tego dnia zostaje..Trzeba by chyba wybrać się trochę połazić po sklepach,by kupić jakieś prezenty no i zrobić zakupy spożywcze.
W tym tygodniu praca od rana,więc nie jest tak źle troszkę z tego dnia zostaje..Trzeba by chyba wybrać się trochę połazić po sklepach,by kupić jakieś prezenty no i zrobić zakupy spożywcze.
Przygotowania do Świąt
Przygotowania do Świąt,czy u Was już rozpoczęte? Bo u mnie jeszcze nic nie zrobione,jakoś nie mogę się zebrać w tym roku,by cokolwiek ogarnąć.Wszystko odkładam na ostatni tydzień,więc będzie sprzątanie z pieczeniem,robienie zakupów i ubieranie choinki..Nie wiem czy ja w ostatnim tygodniu to wszystko ogarnę..Oj nie wiem..
piątek 13.12.2013
Dzień dzisiejszy miejmy nadzieję zaliczyć do udanych, mimo iż taka data w kalendarzu. Od rana pieknie świeci słonko więc pewnie na dworze pogoda jesienno-wiosenna. Od rana w ramach relaksu wybralam się dziś na zakupy i co kupiłam? Choinkę, nie za duża taką by ubrać w małym pokoju, bo mialam już takiego dziada...ale ubiore ją dopiero przed samymi świętami, bo nawet nie zaczęłam jeszcze świątecznych porządków...
